| menu » |
Co prawda ta zabawka nie ma nic wspólnego z pirotechniką,
ale postanowiłem ją opisać bo jak byłem młodszy to sprawiła mi ona wiele radości :]
Po prostu bierzesz "jajko" po KINDER NIESPODZIANCE (takie żółte, otwierane) sypiesz 0,5 łyżeczki
proszku do pieczenia, dolewasz trochę wody, ostrożnie zamykasz, potrząsasz "jajkiem" i stawiasz je na ziemi. Po chwili
usłyszysz "puuuk". Dobry efekt uzyskuje sie stawiając taką pseudo bombkę koło niczego nieświadomej osoby. Oprócz cichego puknięcia
"jajko" rozrzuca białą substancję ( proszek z wodą - ciekawie wygląda na spodniach, hihi ). Po akcji bierzesz znowu "jajko"
i zasypujesz je od nowa i tak w niekończoność. Możesz też pokazać komuś jakie to łatwe i bezpieczne i namówić go żeby też postawił sobie taką
bombkę na ziemi, tyle tylko że wtedy sypiesz więcej proszku i "jajko" strzela ofierze w ręce a Ty umierasz ze śmiechu ( nieźle wygląda taka
osoba - cała w białe ciapki)
;)
|
reklama » |